Electronic Arts mówi "nie" dla Władcy?!
W branży gier prawa do tzw. IP (z ang. intellectual property, w luźnym tłumaczeniu praw autorskich do pomysłu) są podstawą wydawania większości gier. Na pewno każdy miał okazję zaobserwować, że gry wydawane pod tytułami wielkich hitów (Władca Pierścieni, Harry Potter, Gwiezdne Wojny) bardzo często nie prezentują sobą nic poza graficznym podobieństwem do znanego filmu (o nawiązaniu do książek nawet nie ma co mówić).
Za takie IP płaci się słone pieniądze, i zazwyczaj sam tytuł wystarcza, by sprzedać setki tysięcy, jeżeli nie miliony, egzemplarzy.
Dlatego dziwi fakt, że gigant rynku gier komputerowych, firma Electronic Arts wypuściła ze swoich rąk prawa do robienia gier bazujących na naszych ukochanym Władcy Pierścienii.
Być może tak jednak będzie lepiej. Jak wiadomo, czasami potrzebny jest powiew świeżości. Prawa do gier przeszły na ręce firmy Warner. Korporacja ta jest znana głównie ze studiów nagraniowych i dystrybucji filmów, ale nie tylko. Plotka głosi, że Władcą zajmie się teraz Warner Bros. Interactive Entertainment, i tworzone przez tą "podfirmę" gry będą wydawane bezpośrednio przez Warnera.
Pozostaje nam tylko czekać i trzymać kciuki, by ta zmiana okazała się zmianą na lepsze.
Poprawka